Aktualnie online

· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 152
· Najnowszy użytkownik: Piotras

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

LeoOffline
09-09-2022 16:43
Lysy ma rację. Forum umarło, tylko nie ma kto go pochować i padlinka zaczyna już brzydko pachnieć cenzura

LysyOffline
04-09-2022 08:18
Cześć Lotnik. Forum umarło. płacz płacz płacz

lotnikOffline
31-08-2022 10:52
Halo halo żyje tu KTO dzień dobry dzień dobry dzień dobry

LeoOffline
30-07-2021 16:52
To wspaniale, że się udało. Gratuluję organizatorom kwiatek

TeodozjaOfflineAdmin
29-07-2021 09:58
Spotkanie się odbyło i było super Uśmiech

LeoOffline
28-07-2021 17:47
Rozumiem, że spotkanie się nie odbyło, bo już kilka dni po imprezie, a na oficjalnej stronie MiDu, cisza. Grobowa cisza Złość nenene

drakaOffline
23-07-2021 15:34
Lotnik, Ty się pakuj i przyjeżdżaj Uśmiech

lotnikOffline
23-07-2021 12:55
Witam Wszystkich serdecznie dawno mnie tutaj nie był Piwo taak dzień dobry dzień dobry dzień dobry

drakaOffline
23-07-2021 09:27
Czekamy, czekamy!

zaciszankaOfflineAdmin
23-07-2021 08:37
Już za chwileczkę, juz za momencik, piątek z MiD zacznie się kręcić Szeroki uśmiech

drakaOffline
16-07-2021 10:28
Jakby co to w wątku imprezowym przybyło informacji

drakaOffline
13-07-2021 08:18
Myśmy już w tym roku testowali namiot - jest o.k., jakby ktoś potrzebował. Ale tak naprawdę to wolnej podłogi u nas dostatek, tylko może w mało zacisznych kątach

AndziaOffline
11-07-2021 14:02
W gotowości, odliczamy dni do spotkania Szeroki uśmiech

zaciszankaOfflineAdmin
08-07-2021 22:21
Pamiętam i odliczam dni! Uśmiech namiot gotowy cieszę się

TeodozjaOfflineAdmin
08-07-2021 12:25
Ja nie zapomniałam i też nie mogę się doczekać Uśmiech

drakaOffline
08-07-2021 11:09
Nastała cisza na forum, ale mam nadzieję, ze nie oznacza to, żeście o nas zapomnieli? Bo to już za 2 tygodnie, dla mnie wyjątkowo długie, bo dużo spraw - tymbardziej nie mogę się doczekać!

TeodozjaOfflineAdmin
22-06-2021 14:56
Eeeeh, czasu brak, a przez to, że w zasadzie nic się na tym forum nie dzieje, to i priorytet mały.

AlutkaOfflineAdmin
20-06-2021 20:32
Dzień dobry. Nadal mam uprawnienia admina (!) i pozwoliłam sobie usunąć 70 spamowych kont użytkowników. Do wyczyszczenia nadal pozostaje 300...

drakaOffline
17-06-2021 16:19
Może nie każdy zagląda na fejsa -jest tam zrzutka na wieniec, ale i zrzutka dla rodziny Gwizdka.

drakaOffline
16-06-2021 09:55
Straszne smutek

Archiwum shoutboksa

Zobacz temat

 Drukuj temat
Nurtują mnie pytania....
Leo
1. Ciekawe ile osób z MiDu jeździ na motorze przynajmniej raz w tygodniu (także jako plecaczek)? Liczy się nawet 1 kilometrUśmiech
==============================
Z szybkim upływem czasu, należy walczyć prędkim korzystaniem z niego.
Seneka
Najsurowszym recenzentem jest ten, któremu w życiu nigdy, nic się nie udałotakiego
 
draka
Hi hi hi odpowiem, jak obiecasz, że mnie stąd nie wyrzucisz Uśmiech. Nie jeżdżę wcale i i do przyszłej wiosny nie zamierzam Uśmiech A tak poważnie, to czasy, gdy po 3x w tygodniu jeździłam po torze motocrossowym (po asfalcie nigdy nie jeździłam dużo) minęły raczej bezpowrotnie i trwały - nie wiedzieć czemu Z przymrużeniem oka - tak gdzieś do czasu pojawienia się w moim życiu Młodej Szeroki uśmiech
 
Lysy
Leo mnie udało się już 3-krotnie częściej jeździć motocyklem niż w ubiegłym roku.
A to dopiero początek sezonu...
 
Carry
codziennie do i z pracy = łącznie 25km dziennie Szeroki uśmiech
Życie nie powinno być podróżą do grobu. Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce, tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc... " ALE TO BYŁA JAZDA..."
 
Moniaa
Piekne okragle zero! Do pracy- z Glonem, bo do żłobka, na budowe zawsze autem, bo tam piach i zawsze cos trzeba wlec ze sobą, z pracy po mlodego... a weekendy dla odmiany z rowerami/wózkami i calym majdanem...
 
LynxLynx
W każdy weekend jeżdżę obowiązkowo, w ciągu tygodnia jeśli czas pozwala też pędzę do garażu. W tym sezonie zrobiłam już ponad 4 tysiące kilometrów. Z przymrużeniem oka
 
Wilga
Jeżdżę do pracy, po zakupy - dwie sakwy to za mało więc plecak biorę
i jest ok Uśmiech.
wilga
 
Estrella
czasem mi się zdarzy pojeździć więcej niż 1 km Z przymrużeniem oka
do pracy tylko wtedy gdy wiem że później będę jeszcze gdzieś jechać - 5km wolę zrobić rowerem niż motocyklem Z przymrużeniem oka

mam dziwne wrażenie że ten sezon będzie najbardziej produktywnym w kilometry ze wszystkich moich sezonów Szeroki uśmiech
LWG
"Sukces to suma wielkiego wysiłku powtarzanego z dnia na dzień" Robert Collier

Work hard in silence let success make the noise
 
Alutka
Esti, a propos kilometrów to zapytam grzecznie: czy wzorem lat ubiegłych popełnisz relację z wyjazdu? Uśmiech
s19.rimg.info/f07855f0d4cfc4c3dc50a27b4f8a21a6.gif
 
Moniaa
Alutka napisał(a):

Esti, a propos kilometrów to zapytam grzecznie: czy wzorem lat ubiegłych popełnisz relację z wyjazdu? Uśmiech


Ja to czekam na dwie relacje z tego wyjazdu Uśmiech
 
Leo
A ja do wczoraj przejechałem 692 km co uważam za osobisty sukces.LWGjupi
Może w przyszłym tygodniu dojdzie ponad 2 tys kilometrów z wyjazdu do Kiel.
Może, bo ja się waham - moto czy auto.....
Po tych operacjach to trochę daleko, chociaż.....co?
==============================
Z szybkim upływem czasu, należy walczyć prędkim korzystaniem z niego.
Seneka
Najsurowszym recenzentem jest ten, któremu w życiu nigdy, nic się nie udałotakiego
 
Lysy
Leo Ty szczęściarzu - 692 km!!! Szok
Ja jak na razie "śmignąłem" jakieś 300, ale w piątek odbieram faserka po obniżeniu i ogólnym ogarnięciu, dzięki czemu Nieświnka będzie też dokręcać km.
...choć nie wiem czy chcę się dzielić... co?
 
draka
A fazerek ne był obniżony przez poprzednią właścicielkę?
 
Leo
draka napisał(a):

A fazerek ne był obniżony przez poprzednią właścicielkę?


Był, ale Lysy chce mocno stać nogami na ziemiZłość
==============================
Z szybkim upływem czasu, należy walczyć prędkim korzystaniem z niego.
Seneka
Najsurowszym recenzentem jest ten, któremu w życiu nigdy, nic się nie udałotakiego
 
Lysy
Jak widzę Leo, przez całą zimę jednak podziwiałeś "ryż", zgłębiając jego tajniki techniczne... kawka
Draka - był, ale przestał być jeszcze u Alutki. Dostałem wszystkie gadżety do powrotu do "nisokości", ale jak się okazało - tzw kości były przygotowane na osobę o bardzo subtelnej sylwetce i mojej wagi by nie utrzymały.
Ponieważ "Ryż" (jak z pogardą określa fasera Leo) ma być używany przez nas z Nieświnką na zmianę, lub nawet wspólnie i w porozumieniu Piwo, to musiałem jednak trochę wzmocnić to połączenie.
Właśnie wróciłem z warsztatu - na 50 km Ryż sprawował się super!!!
Dodam jeszcze, że wg słów mojego szpeca - Alutka sprzedała nam świetny sprzęt i za to należą Jej się duuuuże całusy!!! cmok cmok cmok
 
termit
Ja jeszcze w tym roku nie jeździłam smutek
 
Lysy
Mariola - Wy macie przepiękne okoliczności przyrody za płotem.
Zero konkurencji!
Poza tym motocykle są chyba przereklamowane, bo gdyby było inaczej to Leo do Kill pojechałby HD-kiem... LWG
 
Estrella
Alutka napisał(a):

Esti, a propos kilometrów to zapytam grzecznie: czy wzorem lat ubiegłych popełnisz relację z wyjazdu? Uśmiech


myślę że tak... tylko na odpowiednią wenę czekam Z przymrużeniem oka
LWG
"Sukces to suma wielkiego wysiłku powtarzanego z dnia na dzień" Robert Collier

Work hard in silence let success make the noise
 
termit
Lysy napisał(a):

Mariola - Wy macie przepiękne okoliczności przyrody za płotem.
Zero konkurencji!

Nie tylko za płotem, ale na działce też Uśmiech
My sprawdzamy u siebie poczynania kornika Z przymrużeniem oka Na naszej i sąsiedniej działce kornik zaatakował dużo świerków, ale nie wszystkie i reszta ma się całkiem dobrze. I bez wycinania przyroda dała sobie radę. To może ja zaproszę Szyszkę do nas? Z przymrużeniem oka
 
draka
Że Ty się Mariola nie boisz tak otwarcie przyznać do kornika i to w części dla niezalogowanych Szeroki uśmiech
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.27
2,597,001 unikalne wizyty